Uwzględniony zarzut potrącenia na korzyść Klienta Kancelarii

Z przyjemnością informujemy o sukcesie Klienta Kancelarii w sporze o wynagrodzenie za roboty budowlane.

W dniu 24 kwietnia 2023 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie (sygn. akt: I AGa 12/23) wydał wyrok częściowo zmieniający wyrok Sądu Okręgowego w Szczecinie i oddalił powództwo Generalnego Wykonawcy przeciwko Inwestorowi niemal w całości, bowiem w 98 %. Sąd Apelacyjny uwzględnił podniesiony przez Kancelarię zarzut przedawnienia roszczenia Generalnego Wykonawcy, uznając, że złożony przez niego wcześniej wniosek o zawezwanie do próby ugodowej nie przerwał w sposób skuteczny biegu przedawnienia. Sąd Apelacyjny po pierwsze w tym zakresie zwrócił uwagę, że bieg przedawnienia należało liczyć nie od dnia zapłaty wyznaczonego w fakturze wystawionej przez Generalnego Wykonawcę, ale z uwzględnieniem daty, w której roboty budowlane zostały zakończone i w której Generalny Wykonawca miał już możliwość dochodzenia wynagrodzenia z tego tytułu. Po drugie, Sąd Apelacyjny uznał, że skoro wcześniej prowadzone rozmowy ugodowe nie doprowadziły do zawarcia porozumienia, to wniosek o zawezwanie do próby ugodowej jako czynność zmierzająca wyłącznie do przerwania biegu przedawnienia, nie mógł w sposób skuteczny tego terminu przerwać. To stanowisko dominuje także w wielu orzeczeniach Sądu Najwyższego.

Ww. wyrok potwierdza, że do instytucji postępowania pojednawczego nie należy podchodzić z pewnego rodzaju automatyzmem polegającym na uznaniu, iż każdy wniosek o zawezwanie do próby ugodowej przerywa w sposób skuteczny bieg przedawnienia. Sąd rozpoznający sprawę o zapłatę jest bowiem uprawniony do dokonania oceny skuteczności ww. wniosku w kontekście przedawnienia.

Pełnomocnikami Inwestora w tej sprawie byli adwokat Piotr Barcz oraz radca prawny Katarzyna Szelepajło.

Roszczenie jednego z byłych małżonków o ustalenie nieważności umowy kredyt frankowego

Kolejna korzystna uchwała Sądu Najwyższego dla frankowiczów!!!

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 19 października 2023 r., sygn. akt: III CZP 12/23 uznał, że w sprawie przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy kredytu nie zachodzi po stronie powodowej współuczestnictwo konieczne wszystkich kredytobiorców.

W praktyce oznacza to możliwość dochodzenia roszczenia o ustalenie nieważności umowy kredytu samodzielnie przez jednego ze współkredytobiorców. Ma to istotne znaczenie zwłaszcza w kontekście istniejącego konfliktu pomiędzy rozwiedzionymi małżonkami – kredytobiorcami, gdy jeden z byłych małżonków nie zgadza się na wytoczenie powództwa przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy kredytu.

Dotychczas w orzecznictwie występowały rozbieżności co do możliwości dochodzenia powyższego roszczenia przeciwko bankowi przez jednego ze współkredytobiorców. Niektóre Sądy stały bowiem na stanowisku, że między rozwiedzionymi małżonkami – kredytobiorcami, zachodzi współuczestnictwo konieczne. Aby zatem nie narazić się na zarzut braku legitymacji czynnej i w konsekwencji na oddalenie powództwa byli małżonkowie musieli występować przeciwko bankowi razem. Najczęściej w razie wytoczenia powództwa przez jednego z byłych małżonków dochodziło do zawiadomienia przez Sąd drugiego małżonka o procesie i przystąpienie przez niego do sprawy w charakterze powoda. Jednakże nierzadko eks-małżonek nie reagował na zawiadomienie Sądu co doprowadzało do oddalenia powództwa. Powyższa uchwała rozwiewa te wątpliwości i tym samym rozwiąże problem legitymacji czynnej w wielu sprawach frankowych.

Podkreślenia wymaga fakt, iż ww. uchwała ma również znaczenie w przypadku procesów o ustalenie nieważności umów kredytowych frankowych toczących się z udziałem spadkobierców kredytobiorców, którzy wstąpili np. do procesu w miejsce zmarłego kredytobiorcy. Udział w procesie wszystkich spadkobierców kredytobiorców z różnych przyczyn może być bowiem niezwykle utrudniony czy nawet wręcz niemożliwy (np. z powodu braku kontaktu z jednym ze spadkobierców). Rzeczona uchwała sprawia, że nie wszyscy spadkobiercy kredytobiorców będą musieli przystąpić do sprawy.

Co ciekawe Sad Najwyższy dotychczas na tle innych stanów faktycznych już kilkukrotnie wskazywał, że po stronie powodowej nie zachodzi współuczestnictwo konieczne w przypadku spraw o ustalenie nieważności konkretnej umowy.

Przykładowo Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7 sierpnia 1970 r., sygn. akt: III CZP 49/70 uznał, że w sporze przeciwko obdarowanemu spadkobiercy o ustalenie nieważności umowy darowizny nie zachodzi po stronie powodowej współuczestnictwo konieczne pozostałych spadkobierców darczyńcy.

Autorem niniejszego artykułu jest adwokat Patrycja Banach.

Zmiany w Kodeksie karnym w 2023 r.

Szanowni Państwo,

uprzejmie informujemy, że w październiku do Zespołu Kancelarii dołączył dr hab. adw. Konrad Burdziak, który praktykuje głównie w obszarze prawa karnego, a w kręgu jego zainteresowań znajduje się problematyka dot. przestępczości nieletnich.

Adwokat Konrad Burdziak wpisany jest na listę adwokatów przy Okręgowej Radzie Adwokackiej w Szczecinie. Jest wieloletnim pracownikiem instytucji naukowo-badawczych (Uniwersytet Szczeciński; Instytut Wymiaru Sprawiedliwości), odbył 3-miesięczny staż naukowy w Uniwersytecie w Tallinnie (Estonia), jest autorem lub współautorem kilkudziesięciu publikacji naukowych (w tym 8 monografii naukowych) i ponad 30 referatów na ogólnopolskich i międzynarodowych konferencjach naukowych. Uczestniczy w polskich i międzynarodowych projektach badawczych.

W związku z powyższym, zachęcamy do zapoznania się z artykułem mec. Konrada Burdziaka dot. nowelizacji kodeksu karnego.

Dnia 1 października 2023 r. weszła w życie „wielka nowelizacja” Kodeksu karnego. Zmiany zmierzają w stronę zaostrzenia odpowiedzialności karnej sprawców czynów zabronionych pod groźbą kary.

Co bardzo istotne, zmianie ulega maksymalna wysokość kary pozbawienia wolności. Dotychczas, najwyższą możliwą do orzeczenia sprawcy karą pozbawienia wolności była kara w wymiarze lat 15 (przynajmniej co do zasady). Aktualnie kara pozbawienia wolności może wynieść nawet 30 lat!

Podwyższone zostały także konkretne kary grożące za poszczególne przestępstwa. I tak, na przykład za rozbój (mogący polegać chociażby na użyciu przemocy wobec pokrzywdzonego i następczym zabraniu mu pieniędzy) groziła dotychczas kara pozbawienia wolności do lat 12. Aktualnie jest to kara maksymalnie 15 lat pozbawienia wolności, a w typie kwalifikowanym rozboju – nawet 20 lat pozbawienia wolności.

Zmianie – na niekorzyść sprawców przestępstw – ulegają także dyrektywy wymiaru kary. Po zmianach, sąd wymierza karę według swojego uznania, w granicach przewidzianych w ustawie, uwzględniając przede wszystkim stopień społecznej szkodliwości czynu, okoliczności obciążające i okoliczności łagodzące, cele kary w zakresie społecznego oddziaływania, a także cele zapobiegawcze, które ma ona osiągnąć w stosunku do skazanego. Kwestia winy sprawcy zostaje zepchnięta na dalszy plan, a uwzględniane wcześniej względy wychowawcze, które miała osiągnąć kara w stosunku do skazanego, w ogóle przestają mieć znaczenie. Organowi decydującemu o wymiarze kary ma
– w założeniu ustawodawcy – przyświecać zatem nie przede wszystkim to, aby kara była adekwatna i ukierunkowana na przywrócenie sprawcy do społeczeństwa, lecz to, by zastosowane środki prawnokarnej reakcji były jak najbardziej dolegliwe.

Zmieniają się wreszcie zasady wymierzenia kary łącznej. Sąd będzie wymierzać karę łączną w granicach powyżej najwyższej z kar wymierzonych za poszczególne przestępstwa do ich sumy, która będzie wynosić nawet 30 lat pozbawienia wolności. Wyobraźmy sobie więc, że sprawca dopuszcza się sześciokrotnie kradzieży cudzej rzeczy ruchomej (np. sześciokrotnie kradnie telefony warte w każdym przypadku ok. 900 zł). Takiej osobie, przy najbardziej niekorzystnym dla niej zbiegu okoliczności, za poszczególne kradzieże zostaną wymierzone kary po 5 lat pozbawienia wolności. Ewentualna, możliwa do wymierzenia wobec takiej osoby kara łączna będzie mogła oscylować wówczas w granicach od 5 lat i 1 miesiąca pozbawienia wolności, do nawet wzmiankowanych już wyżej 30 lat pozbawienia wolności.

Niezwykle istotna jest również zmiana dot. warunkowego przedterminowego zwolnienia. Dotychczas bowiem każdy sprawca, wobec którego orzeczono karę pozbawienia wolności i który odbył już odpowiednią część tej kary, mógł oczekiwać rozważenia przez sąd możliwości wcześniejszego (warunkowego, a więc nie ostatecznego) zwolnienia go z odbycia reszty tej kary, a co za tym idzie – szybszego powrotu do społeczeństwa. Od października możliwe jest tymczasem wyłączenie przez sąd możliwości zastosowania tego środka w wyjątkowych przypadkach, co będzie rozwiązaniem niezwykle dolegliwym dla skazanego. Zgodnie z aktualnymi rozwiązaniami, sąd może orzec zakaz warunkowego przedterminowego zwolnienia:

1) wymierzając skazanemu karę dożywotniego pozbawienia wolności sprawcy za czyn popełniony przez niego po prawomocnym skazaniu za przestępstwo przeciwko życiu i zdrowiu, wolności, wolności seksualnej, bezpieczeństwu powszechnemu lub za przestępstwo o charakterze terrorystycznym na karę dożywotniego pozbawienia wolności albo karę pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 20 lat;

2) wymierzając skazanemu karę dożywotniego pozbawienia wolności, jeżeli charakter
i okoliczności czynu oraz właściwości osobiste sprawcy wskazują, iż jego pozostawanie na wolności spowoduje trwałe niebezpieczeństwo dla życia, zdrowia, wolności lub wolności seksualnej innych osób.

Jak widać, drugi w wymienionych wyżej przypadków nie dość, że jest dla skazanego niezwykle problematyczny, to jeszcze opiera się na wyjątkowo niejednoznacznych przesłankach, co może wpływać na wykorzystywanie zakazu warunkowego przedterminowego zwolnienia nawet w sytuacjach, w których warunki przewidziane w Kodeksie karnym w rzeczywistości nie zostaną spełnione.

Wyżej wymienione zmiany jednoznacznie wskazują, że Państwo zmierzać będzie do zwiększenia surowości wykorzystywanych środków karnych. Rodzi to ryzyko naruszania wolności i praw człowieka i przemawia za potrzebą szerszego korzystania przez osoby podejrzane czy oskarżone o popełnienie przestępstwa z pomocy profesjonalnych obrońców.

Autorem niniejszego artykułu jest dr hab. adw. Konrad Burdziak.

Czy warto mediować?

W ostatni piątek, tj. 13 października 2023 r. w Szczecinie odbyła się Ogólnopolska Konferencja Naukowo-Praktyczna: Mediacje i inne strategie ugodowe w postępowaniu karnym zorganizowana przez Centrum Mediacji przy Szczecińskiej Izbie Adwokackiej wspólnie z Sądem Okręgowym w Szczecinie, Wydziałem Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego i Prokuraturą Okręgową w Szczecinie. Już samo wydarzenie świadczyć może o tym, że wszystkie środowiska prawnicze chętne są do szerzenia wiedzy na temat mediacji i wykorzystywania jej jako alternatywnego sposobu rozwiązywania sporów. Przy tej okazji warto wyjaśnić czym jest mediacja i na jakim etapie sporu można z niej skorzystać w sprawach karnych i cywilnych.

Czym jest mediacja?

Mediacja jest to polubowny sposób rozwiązywania sporów polegający na tym, że osoby skonfliktowane przy wsparciu bezstronnego mediatora dążą do wypracowania kompromisu skutkującego rozwiązaniem konfliktu. Istotnym jest, że mediator nie proponuje stronom żadnego rozwiązania, czuwa nad przebiegiem spotkań, we właściwym momencie je przerywa, spotyka się ze stronami indywidualnie i łagodzi napięcia między skonfliktowanymi osobami. Ważne jest to, że strony wypracowują porozumienie, które uwzględnia interesy i potrzeby każdej z nich, a ponadto jest przez nie akceptowane.

Przebieg mediacji

W pierwszej kolejności należy wskazać, że do mediacji można przystąpić jeszcze przed zainicjowaniem postępowania sądowego, a także w jego trakcie. Strony konfliktu zawsze mają możliwość wskazania konkretnego mediatora, który miałby przeprowadzić postępowanie mediacyjne. Na każdym jego etapie mogą żądać zmiany osoby mediatora. Wynika to z tego, że mediacja jest dobrowolna. Na każdym jej etapie każda ze stron bez podania przyczyny ma prawo odstąpić od mediacji.

Same spotkania mediacyjne mogą odbywać się bezpośrednio, w formie zdalnej przy jednoczesnym przekazie obrazu i głosu, a także hybrydowo, gdzie jedna ze stron znajduje się w pomieszczeniu razem z mediatorem, a druga uczestniczy w spotkaniu w trybie zdalnym. Istotnym jest, że na posiedzeniach mediacyjnych razem ze stronami mogą stawić się ich pełnomocnicy i obrońcy. Mediator nie może odmówić im prawa do udziału w postępowaniu mediacyjnym.

Strony biorące udział w mediacji powinny pamiętać o tym, że w przypadku niewypracowania porozumienia w drodze mediacji nie mogą powoływać się na propozycje ugodowe, propozycje wzajemnych ustępstw lub inne oświadczenia składane w postępowaniu mediacyjnym. Innymi słowy, to, co wydarzyło się w trakcie postępowania mediacyjnego pozostaje pomiędzy jego uczestnikami i nikt nie ma prawa tego ujawniać w postępowaniu sądowym.

W trakcie postępowania mediacyjnego każda ze stron ma możliwość przedstawienia swojego postrzegania konfliktu i własnej wizji na jego rozwiązanie. Pamiętać należy, iż w postępowaniu sądowym strony nie mogą tak szeroko formułować swoich zapatrywań na sposób zakończenia sporu. Mediacja stwarza do tego przestrzeń, a wzajemne wysłuchanie się przez strony pozwala poprzez ustępstwa i stopniowe modyfikacje proponowanych rozwiązań wspólnie wypracować porozumienie.

Końcowym etapem postępowania mediacyjnego, w przypadku wypracowania przez strony porozumienia, jest zawarcie ugody. Wskazuje się, że treść ugody powinna być przejrzysta, konkretna, sformułowana prostym, zrozumiałym językiem.

Ugoda – sukces czy porażka?

Zdarza się, że strony konfliktu postrzegają zawarcie ugody jako porażkę, bowiem wypracowując kompromisowe rozwiązania muszą w pewnych kwestiach ustąpić drugiej stronie. Wówczas zdarza się, że mają poczucie, iż w tym zakresie „przegrały”. Na względzie mieć jednak należy, że ugoda jest w pełni kształtowana przez strony konfliktu, bez jakiejkolwiek ingerencji osób trzecich (np. sędziego). To one decydują, które aspekty są dla nich na tyle ważne, że nie mogą z nich zrezygnować, a jakie kwestie są w stanie „odpuścić”. Z tego też względu zawarcie ugody nie prowadzi do tego, że jedna ze stron uzyskuje w pełni to czego się domagała, jednak każda z nich w jakiejś części „wygrywa” spór. Istotnym aspektem jest to, że niejednokrotnie zawarcie ugody powoduje, że strony odbudowują swoje relacje przynajmniej na takim poziomie, że dalej mogą wspólnie prawidłowo funkcjonować jako,
np. rodzice, czy partnerzy w stosunkach gospodarczych.

Autorem artykułu jest adwokat i mediator Katarzyna Dakowska.

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach – podstawowe informacje w pigułce

Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach – podstawowe informacje w pigułce


Szanowni Państwo, 

uprzejmie informujemy, że w dniach 27-28 września 2023 r. Pani Mecenas Patrycja Banach uczestniczyła w szkoleniu pt.: ,,Oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięć – aspekty prawne (przepisy polskie w świetle przepisów prawa unijnego)”. Wobec powyższego zachęcamy do zapoznania się z poniższym artykułem Pani Mecenas pt: ,,Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach – podstawowe informacje w pigułce”.

,,Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach – podstawowe informacje w pigułce”

Czy zastanawialiście się Państwo jakie wymogi należy spełnić, aby zrealizować inwestycję, która może mieć wpływ na środowisko lub zdrowie ludzi? Poniższy artykuł przybliży Państwu jeden z koniecznych elementów zrealizowania takiej inwencji, a mianowicie decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach, w skrócie DŚU. Decyzja ta potocznie nazywana jest również decyzją środowiskową. Podstawowe kwestie dotyczące DŚU znajdują się w ustawie z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, w skrócie ooś. Ustawa ta potocznie nazywana jest również ustawą środowiskową. DŚU określa środowiskowe uwarunkowania realizacji przedsięwzięcia (art. 71 ust. 1 ustawy środowiskowej).

Zgodnie z art. 71 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy środowiskowej uzyskanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach jest wymagane dla planowanych przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko (I grupa przedsięwzięć) oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (II grupa przedsięwzięć).

Katalog przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko oraz przedsięwzięć mogących potencjalnie oddziaływać na środowisko, został określony w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 10 września 2019 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko.

Co istotne w przypadku I grupy przedsięwzięć (§ 2 ww. rozporządzenia) przy wydawaniu decyzji środowiskowej wymagane jest przeprowadzenie oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, w skrócie OOŚ. Jej przeprowadzenie jest wymagane również w przypadku II grupy przedsięwzięć (§ 3 ww. rozporządzenia), wtedy gdy organ wydający DŚU stwierdzi taką potrzebę podczas selekcji,
a od 16 października 2023 r. również, gdy inwestor planujący przedsięwzięcie na terenie parku krajobrazowego lub obszaru chronionego krajobrazu wystąpi o jej przeprowadzenie.

Ponadto decyzja środowiskowa jest wymagana przed wydaniem decyzji wymienionych w art. 72 ust. 1 ustawy środowiskowej (tzw. decyzji następczych) oraz przed dokonaniem zgłoszenia budowy lub wykonania robót budowlanych oraz zgłoszenia zmiany sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (art. 72 ust. 1a ustawy środowiskowej).

Natomiast w przypadku planowanych przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, których wyłącznym celem jest obronność i bezpieczeństwo państwa lub prowadzenie działań ratowniczych i zapewnienie bezpieczeństwa cywilnego w związku z przeciwdziałaniem lub usunięciem bezpośredniego zagrożenia dla ludności – nie wydaje się decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli jej wydanie miałoby niekorzystny wpływ na te cele (art. 72 ust. 8 ustawy środowiskowej). Jednakże w tym przypadku należy pamiętać, aby zgłosić do regionalnej dyrekcji ochrony środowiska konieczność realizacji takiego przedsięwzięcia. Jeżeli w terminie 7 dni roboczych od dnia otrzymania zgłoszenia Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska nie wniósł, w drodze decyzji, sprzeciwu można przystąpić do realizacji przedsięwzięcia. W przypadku zgłoszenia sprzeciwu należy złożyć wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach.

W celu uzyskania decyzji środowiskowej konieczne jest złożenie odpowiedniego wniosku do właściwego organu wraz z niezbędnymi załącznikami. Tymi załącznikami są przede wszystkim: raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko (dla I grupy przedsięwzięć) albo karta informacyjna przedsięwzięcia (dla II grupy przedsięwzięć), poświadczona kopia mapy ewidencyjnej, szczegółowa mapa terenu inwestycji oraz obszarów, na które inwestycja może oddziaływać, wypis z rejestru gruntów, dowód wniesienia opłaty skarbowej, a także gdy DŚU wydaje Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska – wypis i wyrys z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeżeli został uchwalony, albo informację o jego braku.

Inwestor chcąc uzyskać decyzję środowiskową musi przejść tzw. procedurę oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Procedura ta ma na celu rozważenie środowiskowych skutków tego rozstrzygnięcia i składa się z kilku etapów, do których należą: a) kwalifikacja – czy to przedsięwzięcie wymaga OOŚ – a jeśli tak: b) ustalenie zakresu raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia
na środowisko; c) uzyskanie prawnie wymaganych opinii i uzgodnień; d) udział społeczeństwa;
e) ewentualnie procedura transgraniczna, jeśli przedsięwzięcie może transgranicznie oddziaływać.

Organem upoważnionym do wydania decyzji środowiskowej jest: a) Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska – w przypadkach określonych w art. 75 ust. 1 pkt 1 ustawy środowiskowej; Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska – w przypadku inwestycji w zakresie budowy obiektu energetyki jądrowej; 3) starosta – w przypadku scalania, wymiany lub podziału gruntów; 4) dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych – w przypadku zmiany lasu, stanowiącego własność Skarbu Państwa, na użytek rolny; 5) wójt, burmistrz, prezydent miasta – w przypadku pozostałych przedsięwzięć.

Informacja o wysłaniu korespondencji Członkom Grupy – Akcjonariuszom Stoczni Szczecińskiej PORTA HOLDING S.A.

Szanowni Państwo,

Akcjonariusze Stoczni Szczecińskiej „Porta Holding S.A.”, 

w związku z ustaleniami poczynionymi na spotkaniu w dniu 18 września 2023 r., uprzejmie informujemy, że w dniu dzisiejszym zostanie wysłana do Państwa pocztą korespondencja z informacjami o postępowaniu grupowym toczącym się przed Sądem Okręgowym w Szczecinie w sprawie prowadzonej pod sygn. akt: I C 1914/23.