Informacja o wniesieniu apelacji w sprawie z powództwa Grupy Akcjonariuszy SSPH S.A.

Szanowni Państwo Akcjonariusze Stoczni Szczecińskiej „Porta Holding” S.A.,

uprzejmie informujemy, że w dniu 11 marca 2024 r. pełnomocnicy grupy Akcjonariuszy złożyli po raz trzeci apelację do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. W związku z koniecznością ponownego rozpoznania sprawy przez Sąd Apelacyjny, BD Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Barcz
– Domańska wzywa Członków Grupy Akcjonariuszy do uregulowania należności wskazywanych
w piśmie z dnia 18 września 2023 r. (których termin zapłaty datowany był na dzień
31 października 2023 r.) ze względu na konieczność uiszczenia opłaty od apelacji. Informujemy, że brak uiszczenia ww. opłaty w terminie spowoduje odrzucenie apelacji.

Pełnomocnikami Grupy Akcjonariuszy w tej sprawie są: radca prawny Barbara Domańska, adwokat Piotr Barcz oraz adwokat dr Wojciech Wąsowicz.

Życzenia świąteczne

Co należy wiedzieć o przepadku pojazdu?

Już od dnia 14 marca 2024 r. obowiązują nowe przepisy umożliwiające sądowi orzeczenie przepadku pojazdu. Już samo prowadzenie samochodu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem innego środka odurzającego może doprowadzić do pożegnania się z środkiem transportu (niezależnie od jego wartości!).

Wskazuje się, że jeżeli zawartość alkoholu we krwi przekraczać będzie 0,5 promila albo więcej lub zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekraczać będzie 0,25 mg albo większą wartość, wówczas samochód trafi na parking depozytowy, po czym – w razie niekorzystnego dla sprawcy wyroku, zostanie zlicytowany.

Oczywiście, ustawodawca przewidział okoliczności, w których nie będzie musiało dojść do orzeczenia przepadku. Zgodnie z art. 178a § 5 k.k., sąd może nie orzec przepadku, jeżeli:

1) zawartość alkoholu w organizmie sprawcy będzie niższa niż 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3
w wydychanym powietrzu albo nie będzie prowadziła do takiego stężenia; lub

2) sąd uzna, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Niezwykle istotne jest, aby dokonany pomiar stężenia alkoholu w wydychanym powietrzu był dokonany w sposób prawidłowy. W przypadku wątpliwości co do przeprowadzonego badania wydychanego powietrza, rozważenia wymaga zażądanie dokonania badania krwi.

Podkreślenia wymaga, że o ile istnieje możliwość nie orzeczenia przepadku pojazdu w przypadku określonego stężenia alkoholu, o tyle w przypadku prowadzenia pojazdu pod wpływem środków odurzających ich rodzaj i poziom zawartości w organizmie człowieka nie będzie miał żadnego znaczenia! Przepadek zostanie orzeczony w każdym przypadku, chyba że sąd uzna, że zachodzi wyjątkowy wypadek, uzasadniony szczególnymi okolicznościami.

Należy wskazać, że zgodnie z art. 44b k.k. nie dojdzie do orzeczenia przepadku pojazdu, jeżeli:

1) w czasie popełnienia przestępstwa pojazd nie będzie stanowił wyłącznej własności sprawcy albo po popełnieniu przestępstwa sprawca zbędzie, daruje lub ukryje podlegający przepadkowi pojazd – ale wówczas sąd orzeknie przepadek równowartości pojazdu;

2) sprawca będzie prowadził pojazd mechaniczny, który nie jest jego własnością, wykonując czynności zawodowe lub służbowe polegające na prowadzeniu pojazdu na rzecz pracodawcy – ale w takim przypadku sąd orzeknie nawiązkę w wysokości co najmniej 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej;

3) orzeczenie przepadku pojazdu mechanicznego nie będzie niemożliwe lub będzie niecelowe z uwagi na jego utratę przez sprawcę, zniszczenie lub znaczne uszkodzenie.

Kiedy natomiast na pewno nie będziemy mogli liczyć na pozostawienie nam naszego pojazdu? Otóż m.in. w następujących przypadkach:

1) jeżeli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy będzie równa lub wyższa niż 1,5 promila we krwi lub 0,75 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo będzie prowadziła do takiego stężenia;

2) jeżeli zawartość alkoholu w organizmie sprawcy będzie wyższa niż 1 promil we krwi lub 0,5 mg/dm3 w wydychanym powietrzu albo będzie prowadziła do takiego stężenia, a sprawca spowoduje wypadek czy katastrofę w komunikacji.

Autorem niniejszego artykułu jest dr hab. adw. Konrad Burdziak.

Uprzejmie informujemy, iż Kancelaria w sposób kompleksowy zajmuje się sprawami karnymi na każdym etapie ich postępowania.

Kontakt z Kancelarią w sprawach dot. kredytów frankowych możliwy jest przez Facebook’a lub:

☎️: + 48 91 484 29 35 ✉️: kancelaria@kancelaria-bd.pl

Przewodnik po sprawach frankowych

W odpowiedzi na Państwa pytania, przedstawiamy krótki przewodnik po sprawach frankowych, z którego pozyskają Państwo wszelkie najważniejsze informacje dotyczące postępowań o zapłatę i ustalenie nieważności kredytu.

1.       Czy mogę pozwać bank, gdy kredyt jest już spłacony?

Tak, kwestia całkowitej spłaty kredytu nie ma wpływu na możliwość pozwania banku. Bez znaczenia pozostaje data zawarcia i spłaty kredytu, ponieważ termin na wytoczenie powództwa przeciwko bankowi liczy się od momentu, kiedy kredytobiorca dowiedział się, że umowa kredytu CHF jest nieważna (ze względu na zawarte w niej niedozwolone postanowienia).

Przykład: umowa została zawarta w 2008 r., kredyt został spłacony w 2013 r., a kredytobiorca dowiedział się o tym, że jego umowa może być nieważna dopiero na spotkaniu w Kancelarii w 2023 r. – kredytobiorca może skierować sprawę do sądu przeciwko bankowi.

2.       Od czego zacząć?

Od przesłania skanu umowy kredytu do Kancelarii na adres mailowy: kancelaria@radcaprawny-bd.pl, a następnie Kancelaria dokona bezpłatnej analizy umowy kredytu.

3.       Jak wygląda analiza umowy kredytu?

Po przesłaniu skanu umowy kredytu, nasi prawnicy (zawodowi pełnomocnicy) bezpłatnie dokonają kompleksowej analizy umowy, w której m.in. wskażą Państwu, czy umowa kredytu jest nieważna, tj. czy istnieje możliwość pozwania banku. Dokonaną analizę przesyłamy do Państwa na wskazany adres mailowy.

 

4.       Pierwsze spotkanie – co należy wiedzieć?

Pierwsze spotkanie w sprawie kredytu CHF również jest bezpłatne. Podczas spotkania omawiane są, m.in.: szczegóły postępowania, czy też koszty prowadzenia sprawy. W przypadku, gdy zdecydują się Państwo skorzystać z naszych usług, możliwe zwarcie umowy zlecenia z Kancelarią oraz podpisanie potrzebnych do poprowadzenia sprawy dokumentów.

5.       Ile trwa postępowanie w sprawie „frankowej”?

Łączny czas trwania postępowania w sprawie „frankowej” to około 2 lata – przy czym, wskazany czas obejmuje postępowanie w I i II instancji. Jednak, należy podkreślić, że czas trwania sprawy uzależniony jest od szybkości pracy sądu. Nasi prawnicy – zarówno adwokaci, jak i radcowie prawni dokładają należytej staranności, aby Państwa sprawa została zakończona sukcesem, w jak najkrótszym czasie.

Informujemy, że Kancelaria zajmuje się tematem kredytów frankowych od 2014 r. Udzielamy Klientom kompleksowej pomocy – poczynając od złożenia do banku reklamacji, przez poprowadzenie postępowania, wyegzekwowanie zasądzonych należności, aż po wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej nieruchomości. Zachęcamy do kontaktu z Sekretariatem Kancelarii celem umówienia nieodpłatnego spotkania, na którym zostanie przeanalizowana Państwa umowa kredytu, a nadto przedstawione zostaną informacje o przysługujących Państwu względem banku roszczeniach.

Kontakt z Kancelarią w sprawach dot. kredytów frankowych możliwy jest przez Facebook’a lub:

 

☎️: + 48 91 484 29 35    ✉️: kancelaria@kancelaria-bd.pl

Komu przysługuje zadośćuczynienie i odszkodowanie za zbrodnicze działania aparatu państwa w czasie komunizmu?

Komu przysługuje zadośćuczynienie i odszkodowanie za zbrodnicze dziania aparatu państwa w czasie komunizmu?

W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej coraz głośniej omawiane są sprawy działaczy niepodległościowych z czasów komunizmu.

W niniejszym artykule zostanie wskazany katalog osób, które mogą dochodzić roszczeń odszkodowawczych oraz zadośćuczynień za represje stosowane wobec swoich bliskich w latach 1945 – 1989. Odszkodowania i zadośćuczynienia przyznawane są na podstawie  ustawy z dnia 23 lutego 1991 r. o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych wobec osób represjonowanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego.  Zgodnie z wyżej wskazaną ustawą uprawnienie do dochodzenia roszczeń odszkodowawczych i zadośćuczynień przysługuje:

– osobie, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia albo wydano decyzję o internowaniu w związku z wprowadzeniem w dniu 13 grudnia 1981 r. w Polsce stanu wojennego,

– osobom, mieszkającym obecnie bądź w chwili śmierci w Polsce, represjonowanym przez radzieckie organy ścigania i wymiaru sprawiedliwości lub organy pozasądowe, działające na obecnym terytorium Polski w okresie od dnia 1 lipca 1944 r. do dnia 31 grudnia 1956 r. oraz na terytorium Polski w granicach ustalonych w Traktacie Ryskim, w okresie od dnia 1 stycznia 1944 r. do dnia 31 grudnia 1956 r., za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego lub z powodu takiej działalności,

– osobie, która w okresie od dnia 1 listopada 1982 r. do dnia 28 lutego 1983 r. pełniła czynną służbę wojskową, do odbycia której została powołana za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego,

– dziecku matki pozbawionej wolności, wobec której stwierdzono nieważność orzeczenia, które przebywało wraz z matką w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia lub którego matka w okresie ciąży przebywała w więzieniu lub innym miejscu odosobnienia,

W razie śmierci tej osoby uprawnienie to przechodzi na małżonka, dzieci i rodziców.

Powyższe sprawy często opierają się na starych rodzinnych dokumentach, jednakże w przypadku, w którym wyżej opisane przesłanki wpisują się w rodzinne historie, istnieje możliwość zwrócenia się do stosownych instytucji o poszukiwanie informacji o naszych krewnych w zasobach archiwalnych.

Należy również wskazać, że wnioskodawca ma jedną szansę na uzyskanie zadośćuczynienia
i odszkodowania przed sądem

Do przedmiotowych spraw stosuje się odpowiednio przepisy dot. powagi rzeczy osądzonej, co oznacza, że po prawomocnym rozstrzygnięciu sądu, nie ma możliwości złożenia ponownego wniosku w tym przedmiocie.  Dotyczy to zarówno uwzględnienia wniosku jak i zasądzonych kwot. Mając na względzie powyższe słusznym jest aby przeanalizować swoją sytuację z profesjonalnym pełnomocnikiem.

Informujemy, że BD Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Barcz – Domańska obsługuje klientów z całego kraju oraz z zagranicy i zapewnia kompleksową pomoc w dopełnieniu wszelkich formalności, złożeniu wniosku o odszkodowanie i zadośćuczynienie, a ostatecznie pomoc w uzyskaniu jak najwyższego świadczenia dla osób uprawnionych na podstawie „ustawy lutowej”.

Autorem niniejszego artykułu jest aplikant adwokacki Dominik Wąs.

Informacja o premierze książki Prezesa Zarządu SSPH S.A. Krzysztofa Piotrowskiego „Piechotą po Stoczni”

Szanowni Państwo Akcjonariusze spółki Stocznia Szczecińska „Porta Holding” S.A.,

uprzejmie informujemy, że wkrótce ukaże się książka autorstwa Krzysztofa Piotrowskiego – Prezesa Zarządu Spółki Stocznia Szczecińska Porta Holding S.A. o tytule „Piechotą po Stoczni”.

Mamy zaszczyt przedstawić Państwu przedpremierowo okładkę tej książki, w której Pan Prezes Piotrowski, po raz pierwszy  przedstawia w sposób kompleksowy historię budowy Holdingu i moment jego upadku – co stanowi obecnie przedmiot batalii sądowej 2.200 akcjonariuszy o odszkodowanie za utratę wartości akcji SSPH S.A.  Niewątpliwym atutem książki jest publikacja po raz pierwszy dokumentów, które rzucają nowe światło na przyczyny i przebieg upadku holdingu stoczniowego w Szczecinie.

Informacja o stanie sprawy z powództwa Akcjonariuszy Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A.

Szanowni Państwo,

Akcjonariusze Stoczni Szczecińskiej „Porta Holding S.A.”,

uprzejmie informujemy, że w związku z wydaniem w dniu 31 stycznia 2024 r. przez Sąd Okręgowy w Szczecinie I Wydział Cywilny – jako sąd pierwszej instancji, po raz kolejny wyroku, oddalającego powództwo w sprawie prowadzonej pod sygn. akt: I C 1914/23 (poprzednio: I C 762/12, I C 990/18), konieczne będzie wniesienie apelacji od przedmiotowego orzeczenia. Oznacza to, że sprawa w najbliższym czasie zostanie przekazana po raz trzeci do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie, który już dwukrotnie uchylił wyroki Sądu Okręgowego.

Informujemy, że szczegółowe informacje dotyczące toczącego się postępowania znajdziecie Państwo na stronie internetowej Kancelarii w zakładce „Akcjonariusze SSPH”. Ponadto, uprzejmie przypominamy o konieczności uiszczenia opłaty wskazywanej w piśmie z dnia 18 września 2023 r. kierowanym do Państwa listem poleconym (której termin zapłaty datowany był na dzień 31 października 2023 r.). Pełnomocnikami Grupy Akcjonariuszy w tej sprawie są: radca prawny Barbara Domańska, adwokat Piotr Barcz oraz adwokat dr Wojciech Wąsowicz.

Banki wycofują pozwy przeciwko frankowiczom!

W ostatnich dniach w mediach zaczęły pojawiać się informacje, że banki stopniowo rezygnują z pozywania kredytobiorców frankowych o wynagrodzenie za korzystanie z kapitału, waloryzację czy inne roszczenia związane z ustaleniem nieważności umów kredytu powiązanych z CHF, a także cofają lub modyfikują wniesione już w tym zakresie powództwa. Faktycznie, również w ramach naszej Kancelarii, pierwsze oświadczenia banków w tym przedmiocie zostały już złożone.

Z czego zatem wynika taki nagły zwrot?

Wydaje się, że może to być spowodowane prostą kalkulacją kosztów, które banki tracą w przypadku prawomocnego oddalenia powództw wytoczonych przeciwko kredytobiorcom. Do stycznia 2024 r. mimo licznych wyroków TSUE kwestionujących możliwość domagania się przez banki jakiejkolwiek „rekompensaty” będącej skutkiem ustalenia nieważności umowy kredytu powiązanej z CHF, stanowisko banków pozostawało niezmienne i w dalszym ciągu banki podejmowały próby dochodzenia od konsumentów dodatkowych roszczeń. Dopiero ostatnie orzeczenie TSUE z dnia 12 stycznia 2024 r. wydane w sprawie C-488/23 (o którym wspominaliśmy już w poprzednim artykule), które wprost wykluczyło możliwość dochodzenia waloryzacji kapitału, ostatecznie rozwiało wątpliwości na tym tle i, jak widać, przekonało banki o bezzasadności formułowanych w tym zakresie roszczeń.

Nawiązując zatem do kwestii kosztów nie może dziwić, że ogólna analiza wydatków przeznaczonych na sprawy sądowe prowadzone przeciwko kredytobiorcom frankowym, doprowadziła do wniosku, iż dalsze kierowanie roszczeń wykraczających poza zwrot nominalnej wartości kapitału kredytu, zwyczajnie przestaje być dla banków opłacalne. W przypadku przegranej banki zostają obciążone kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego, które w zależności od wysokości dochodzonych kwot, mieszczą się w granicach 3.600 zł do nawet 10.800 zł. Przy tym, kwoty te liczone muszą być podwójnie albowiem należą się zarówno pełnomocnikowi konsumenta jak i samego banku, który reprezentowany jest przed sądem. Dodatkowo samo wytoczenie powództwa wiąże się z koniecznością uiszczenia opłaty sądowej, która w przypadku przedsiębiorcy jakim pozostaje bank, wynosi 5% wartości przedmiotu sporu. Niewątpliwie przy skali powództw przeciwko konsumentom są to ogromne sumy. Zakładając bowiem, iż obecnie toczy się około sto tysięcy spraw sądowych koszt taki liczony jest w miliardach złotych. Tymczasem cofnięcie pozwu przed pierwszym posiedzeniem w sprawie, pozwala bankowi na zwrot połowy opłaty od pozwu i chociażby częściową rekompensatę poniesionych wydatków.

Formalnie, jak zaznacza Tadeusz Białek – prezes Związku Banków Polskich, sektor bankowy jest jeszcze w trakcie dyskusji o wnioskach wypływających z postanowień TSUE i nie wypracował wspólnego stanowiska. Jednakże pierwsze złożone oświadczenia o cofnięciu powództw powoli wskazują na kierunek zmian, które niewątpliwie okazują się być korzystne dla frankowiczów pozwalając na spokojne dochodzenie swoich praw przed sądem. Liczymy, że będzie to miało również przełożenie na te sprawy, które prowadzą do ustalenia nieważności umów kredytu, albowiem uznanie powództwa przy pierwszej czynności procesowej przez bank czy też rezygnacja z wniesienia apelacji, przyczynić się może zarówno do znacznych oszczędności po stronie banku, jak i do szybszego uwolnienia się przez konsumentów od zobowiązania, końcowego rozliczenia z bankiem i wykreślenia hipoteki zabezpieczającej spłatę kredytu.   

Autorem niniejszego artykułu jest radca prawny Joanna Zarzycka.

Informujemy, że Kancelaria zajmuje się tematem kredytów frankowych od 2014 r. Udzielamy Klientom kompleksowej pomocy – poczynając od złożenia do banku reklamacji, przez poprowadzenie postępowania, wyegzekwowanie zasądzonych należności, aż po wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej nieruchomości. Zachęcamy do kontaktu z Sekretariatem Kancelarii celem umówienia nieodpłatnego spotkania, na którym zostanie przeanalizowana Państwa umowa kredytu, a nadto przedstawione zostaną informacje o przysługujących Państwu względem banku roszczeniach. 

Kontakt z Kancelarią w sprawach dot. kredytów frankowych możliwy jest przez Facebook’a lub:

☎️: + 48 91 484 29 35 ✉️: kancelaria@kancelaria-bd.pl

Rozrządzenie przedmiotem majątku na wypadek śmierci

W polskim prawie spadkowym obowiązuje reguła, zgodnie z którą z chwilą śmierci spadkodawcy cały jego majątek podlega dziedziczeniu przez spadkobierców. Spadkodawca sporządzając testament decyduje, komu po jego śmierci przypadnie jego majątek. Dysponowanie poszczególnymi przedmiotami majątku jest wyjątkiem.

W przypadku, gdy spadkodawca dokona dyspozycji co do poszczególnych składników swojego majątku, zastosowanie znajduje art. 961 Kodeksu cywilnego. Wskazuje się, że przeciętny spadkodawca nie znający różnic pomiędzy statusem prawnym spadkobiercy i zapisobiercy, jeżeli dokonuje dyspozycji poszczególnymi przedmiotami majątkowymi, które wyczerpują prawie cały spadek, to chciałby w istocie powołać spadkobiercę, a nie zapisobiercę, lecz zabrakło mu wiedzy o tym, jak należy tego typu rozrządzenie właściwie sformułować (Balwicka-Szczyrba M. (red.), Sylwestrzak A. (red.), Kodeks cywilny. Komentarz aktualizowany, 2023).  

Treść przepisu art. 961 k.c. zawiera pewne wskazówki co do tego, jak należy postąpić z całym majątkiem spadkowym. Zgodnie z pierwszą regułą należy przyjąć, że jeżeli spadkodawca przeznaczył w testamencie jednej osobie przedmioty, które wyczerpują prawie cały majątek spadkowy, to taką osobę poczytuje się za spadkobiercę powołanego do całego majątku. Druga z nich stanowi natomiast, że jeżeli spadkodawca przeznaczył w testamencie kilku osobom przedmioty, które wyczerpują prawie cały majątek spadkowy, to takie osoby poczytuje się za powołane do całego spadku w częściach ułamkowych, które odpowiadają stosunkowi wartości przeznaczonych im przedmiotów majątkowych.

Wskazane wyżej sytuacje są często dość skomplikowane. W związku z tym należy ustalić, czy zapisane przedmioty wyczerpują cały albo prawie cały majątek spadkowy. Aby przyjąć, że spadkodawca rozporządził prawie całym majątkiem, powinna wystąpić wyraźna dysproporcja pomiędzy wartością przedmiotów, którymi spadkodawca rozporządził, a tymi, które pominął. Do ustalenia, czy przedmioty majątkowe przeznaczone dla oznaczonej osoby lub osób wyczerpując prawie cały spadek, należy brać pod uwagę ich stan i wartość z chwili sporządzenia testamentu.

W przypadku ustalenia, że jedna z powyższych reguł interpretacyjnych ma zastosowanie, należy pamiętać, że w efekcie tych działań, dziedziczeniu będzie podlegał cały spadek, a nie konkretne przedmioty przeznaczone przez spadkodawcę dla określonej osoby. Co istotne, pod uwagę bierze się wyłącznie aktywa spadku – z pominięciem pasywów.

W toku sprawy, może również dojść do sytuacji, w której za spadkobierców zostanie uznanych kilka osób lub tylko jedna, a pozostali uczestnicy będą uznani za zapisobierców, ze względu na wartość poszczególnych składników majątku spadkowego. Natomiast, zgodnie ze stanowiskiem przyjętym przez Sąd Najwyższy, w przypadku, gdy spadkodawca przeznaczy konkretnej osobie w testamencie jedynie poszczególne przedmioty majątkowe, a przedmioty te nie wyczerpują prawie całego spadku, to przyjmuje się, że te osoby są zapisobiercami. Wówczas, dziedziczenia powołani są spadkobiercy ustawowi i to na nich spoczywa obowiązek wydania przedmiotu zapisu osobie wskazanej w testamencie (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 19 sierpnia 2009 r., III CSK 7/09).

Na względzie mieć należy, że niniejszy artykuł nie wyczerpuje w całości omawianej problematyki, bowiem każda sytuacja jest inna i wymaga indywidualnego podejścia. Uprzejmie informujemy, że BD Kancelaria Radców Prawnych i Adwokatów Barcz – Domańska posiada szerokie doświadczenie w prowadzeniu spraw spadkowych – na każdym etapie postępowania.

Autorem niniejszego artykułu jest adwokat Katarzyna Dakowska.

Przyznanie się do winy a łagodniejszy wymiar kary

W opinii publicznej powszechną wiedzą jest, że osoba, której organy ścigania postawiły zarzuty karne może przyznać się do winy. Takie zachowanie podejrzewanego, podejrzanego czy oskarżonego ma na celu doprowadzić do łagodniejszego wymiaru kary. Należy jednak pamiętać, że wszelkie informacje udzielone funkcjonariuszom organów ścigania mogą zostać wykorzystane przeciwko podejrzewanemu, podejrzanemu czy oskarżonemu, niezależnie od zapewnień udzielanych przez tych funkcjonariuszy.

Zatem przyznanie się do winy powinno być starannie przemyślane po rozważeniu wszystkich argumentów za i przeciw, czy takie postępowanie jest dla oskarżonego opłacalne.

W tym miejscu warto zaznaczyć, że niezależnie od powyższego osoba występująca w postępowaniu w charakterze podejrzanego czy oskarżonego nie odpowiada karnie za treść złożonych przez siebie wyjaśnień. Jednakże nie oznacza to, że składanie fałszywych wyjaśnień pozostaje bez negatywnych skutków. W przypadku ustalenia przez organy ścigania lub sąd innego stanu faktycznego niż, ten przedstawiony przez podejrzanego/oskarżonego spowoduje uznaniem złożonych wyjaśnień za niewiarygodne, co nie polepsza sytuacji procesowej.

Jeśli oskarżony dojdzie do wniosku, że chce przyznać się do winy, powinien zapoznać się i zrozumieć różnice wynikające z trybów konsensualnego (upadłego) zakończenia postępowania.

Kodeks postępowania karnego przewiduje trzy możliwości kompromisowego zakończenia postępowania, jest to:

1) dobrowolne poddanie się karze – do chwili zakończenia pierwszego przesłuchania wszystkich oskarżonych na rozprawie głównej, oskarżony, któremu zarzucono przestępstwo zagrożone karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności, może złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego, orzeczenie przepadku lub środka kompensacyjnego bez przeprowadzania postępowania dowodowego. Sąd może uwzględnić wniosek o wydanie wyroku skazującego, gdy okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości, a cele postępowania zostaną osiągnięte mimo nieprzeprowadzenia rozprawy w całości; uwzględnienie wniosku jest możliwe jedynie wówczas, gdy prokurator wyrazi zgodę, a pokrzywdzony należycie powiadomiony o terminie rozprawy oraz pouczony o możliwości zgłoszenia przez oskarżonego takiego wniosku nie zgłosi sprzeciwu;

2) skazanie bez rozprawy – jeżeli oskarżony przyznaje się do winy, a w świetle jego wyjaśnień okoliczności popełnienia przestępstwa i wina nie budzą wątpliwości, a postawa oskarżonego wskazuje, że cele postępowania zostaną osiągnięte, można zaniechać przeprowadzenia dalszych czynności. Prokurator, zamiast z aktem oskarżenia, występuje do sądu z wnioskiem o wydanie na posiedzeniu wyroku skazującego i orzeczenie uzgodnionych z oskarżonym kar lub innych środków przewidzianych za zarzucany mu występek, uwzględniających również prawnie chronione interesy pokrzywdzonego. Uzgodnienie może obejmować także wydanie określonego rozstrzygnięcia w przedmiocie poniesienia kosztów procesu.

3) wniosek o wydanie wyroku skazującego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego – oskarżony, któremu zarzucono przestępstwo zagrożone karą nieprzekraczającą 15 lat pozbawienia wolności, może przed doręczeniem mu zawiadomienia o terminie rozprawy złożyć wniosek o wydanie wyroku skazującego i wymierzenie mu określonej kary lub środka karnego, orzeczenie przepadku lub środka kompensacyjnego bez przeprowadzenia postępowania dowodowego. Wniosek może również dotyczyć wydania określonego rozstrzygnięcia w przedmiocie poniesienia kosztów procesu.

Powyższe instytucje różnią się od siebie między innymi: czasem zastosowania – w zależności od konkretnego etapu postępowania karnego, konsekwencjami dotyczącymi wymiaru kary, możliwością podniesienia niektórych zarzutów w postępowaniu apelacyjnym, czy też podmiotem, który jest uprawniony do złożenia ww. wniosków.

Ponownie należy w tym miejscu wskazać, że aby skutecznie zadbać o swój interes należy kompleksowo przeanalizować swoją sytuację procesową, która każdorazowo powinna podlegać indywidualnej opinii. Uprzejmie informujemy, że Kancelaria w sposób kompleksowy zajmuje się sprawami karnymi na każdym etapie.

Autorem niniejszego artykułu jest aplikant adwokacki Dominik Wąs.